Od jakiegoś czasu miałam problem z moimi włosami. Były suche, szorstkie i oklapnięte. Walczyłam z ich przetłuszczaniem. Stosowałam przeźroczyste szampony, które je przesuszały np : pantene , ponieważ po innych były tłuste już po nie całym dniu. W końcu pewnego dnia poszłam do sklepu Yves Rocher i zakupiłam sobie szampon pokrzywowy. Jest on przeźroczysty , nie ma silkonów ani parabenów. Jego wadą dla niektórych może być to, że słabo się pieni, ale to jest cecha szamponów naturalnych. Ja radzę sobie tak, że po prostu myję włosy 2 razy. Zwilżam włosy, wylewam pare kropel szamponu, masuję skórę głowy, spłukuję i nakładam drugą warstwę. Włosy spokojnie mogę myć co 2 lub 3 dni . Zapach pokrzywy nie utrzymuje się na włosach. Kolejnym minusem jest to, że włosy mogą być lekko splątane, ale wystarczy po umyciu ich nałożyć odżywkę i po wyschnięciu je dokładnie rozczesać. Włosy są nawilżone, uniesione u nasady i pełne blasku. Szampon kosztuję około 10 zł na promocji, a w cenie regularnej 12 zł .Szampon ma 300 ml i jest wydajny, chociaż używam go 2 razy podczas jednego mycia. To tyle na dziś. Zapraszam na kolejne moje recenzję i posty. ;))


Cena bardzo przystępna, więc myślę, że warto wypróbować :) Chociaż mogę mieć problem z pianą, bo jestem przyzwyczajona do pieniących się szamponów :)
OdpowiedzUsuńJa też początkowo miałam problem, ale po jakimś czasie się przyzwyczaiłam ;))
UsuńWątpię, że moje włosy będą wyglądać świeżo przez 2-3 dni po jednym ich umyciu, ale lubię zapach pokrzywy, więc może przetestuję któregoś dnia.
OdpowiedzUsuńPolecam nawet jeśli nie sprawdzi się do mycia włosów co 2 - 3 dni, poniewaz cena jest przystępna. Nawet mniejsza od niektórych szamponów drogeryjnych ;)
UsuńSzampon jest świetny! Mogłabyś zorganizować jakiś konkurs, w którym nagrodą byłby właśnie ten szampon :) Pozdrawiam i życzę powodzenia w prowadzeniu bloga!
OdpowiedzUsuńMoże kiedyś ;) Dzięki ;))
OdpowiedzUsuń